10 sprytnych rzeczy do małego mieszkania

To jest niełatwe zadanie i często i klienci i czasem projektanci maja problem, z małymi mieszkaniami. Małymi? Tzn. może być to „apartament” 28m2, ale i 402, w zależności ile osób tam mieszka. Bo małe mieszkanie może być wyzwaniem, ale też polem do popisu, jeśli chodzi o sprytne rozwiązania. Kiedyś zrobiła na mnie ogromne wrażenie jedna klientka, która w 25 m² zmieściła praktycznie wszystko, a mieszkanie wyglądało jak z magazynu wnętrzarskiego. Pamiętam też u jednego klienta w Warszawie ciekawym rozwiązaniem było łóżko, które w ciągu dnia zmieniało się w sofę, a pod nim kryły się szuflady z ubraniami. W małych przestrzeniach liczy się każdy centymetr, dlatego warto kombinować z meblami mobilnymi, chowanymi i wielofunkcyjnymi. Oto kilka przykładów, które naprawdę działają. Jeśli jest taka możliwość, aby daną rzecz kupić a nie zrobić, to od razu podsyłam kilka przykładów.

1. Łóżko rozkładane z pufu
No niby proste, banalne, a działa i co ważniejsze! Teraz są całkiem atrakcyjne jeśli chodzi o wygląd. Na codzień może pełnić funkcję zwykłej pufy, a gdy przyjdzie gość lub sami chcemy się zdrzemnąć – rozkładamy i mamy pełnowymiarowe łóżko. Dodatkowo, jeśli chcesz, możesz mieć materac dmuchany elektrycznie (u mnie się to sprawdziło) – zajmuje mniej miejsca, a rozłożenie go to kilka sekund. Na co dzień przetrzymywałem taki materac w szafie w specjalnej „siatce”

A tu znajdziecie materace ze zintegrowaną pompką 1 https://amzn.to/4sHKk5j 2 https://amzn.to/47IeDk7 3 https://amzn.to/4s2OIvF

2. Szuflady w schodach lub łóżko na podwyższeniu
Prawdę mówiąc nie często mi się zdarza takie zlecenie, lecz kilka razy już miałem. Jedno z nich pod spodem. Kiedy masz łóżko wysoko, pod nim można zmieścić niemałą szafę, albo szuflady na ubrania. Do tego samego pomysłu pasują schody, które same w sobie stają się rownież miejscem do przechowywania – każda stopień to mała szuflada. Pamietam u klienta, że dzięki temu zyskaliśmy miejsce na wszystkie buty, a jednocześnie mieszkanie wyglądało przestronnie. Pamiętajcie tylko o dobrej wentylacji, jeśli jest to niewielkie pomieszczenie.

3. Wykorzystanie frontów szafek
To prosty patent, a nadal nieczęsto wykorzystywany. Fronty szafek mogą pełnić więcej funkcji niż tylko zasłonę dla półki. Możesz na nich powiesić wieszaki, suszarkę do włosów, metalowe koszyki na kosmetyki czy uchwyty na pokrywki od garnków. Ciekawym rozwiązaniem, które zastosowałem w nie jednym mieszkaniu, było wpięcie koszyków pod fronty szafek kuchennych – wszystkie płyny i detergenty były pod ręką, a blat zostawał wolny. Jeśli robicie takie koszyki na frontach i chcecie tam trzymać płyny, to upewnijcie się, że stolarz dał solidne zawiasy, albo jeden dodatkowo 🙂

Kilka przydatnych linków: Uchwyty na fronty szafek 1 https://amzn.to/4rstCpo 2 https://amzn.to/4shyU8k 3 https://amzn.to/3PgeC0p 4 https://amzn.to/4ujOiTb 5 https://amzn.to/47F29ts 6 https://amzn.to/40ZA24B 7 https://amzn.to/40Z4zzo 8 https://amzn.to/4dhfYlA 9 https://amzn.to/3P4cRDA 10 https://amzn.to/4lzrn2j

A tutaj poczytasz o 12 rzeczach które sprawią, ze Twoje nie tylko małe mieszkanie będzie bardzo funkcjonalne.

4. Siatka pod sufitem na rzeczy sezonowe i sprzęt
Kiedyś w jednym malutkim mieszkaniu w Rzeszowie wpadłem na pomysł… dosłownie patrząc w górę! Zamiast zajmować cenne metry kwadratowe podłogi czy szafek, zamontowaliśmy lekką siatkę tuż pod sufitem. Idealna na pluszaki, zabawki, narty, sprzęt sportowy albo ubrania sezonowe. To akurat był pokój dla syna i super to się skomponowało z drabinkami i ścianą wspinaczkową. Pamiętam, że właścicielka była zachwycona (syn zresztą również) – wszystkie dzieciece zabawki zniknęły z pokoju, a mieszkanie od razu wydało się bardziej przestronne. Najlepsze w tym rozwiazaniu jest to, że jest praktycznie niewidoczna, a dostęp do rzeczy w niej schowanych jest prosty – wystarczy stabilny taboret albo składana drabinka. Taki trik naprawdę pozwala wykorzystać przestrzeń, która zwykle marnuje się zupełnie.

Siatki pod sufit 1 https://amzn.to/40sdskT 2 https://amzn.to/3P26wZn

5. Komoda zamiast szafki RTV
Klasyczne szafki RTV zajmują miejsce, które w małych mieszkaniach uważam można lepiej wykorzystać. Dobrym rozwiązaniem, jest komoda w miejscu tradycyjnej szafki RTV. Zajmuje dokładnie tyle samo miejsca na podłodze, ale w środku zmieścimy o wiele więcej rzeczy – książki, dokumenty, drobiazgi, gry, sprzęt elektroniczny… wszystko w zasięgu ręki, a salon nadal wygląda schludnie. Dzięki temu małe mieszkanie zyskuje zdecydowanie więcej miejsca do przechowywania, np. na koce, narzuty etc  Dodatkowo, blat komody można wykorzystać na dekoracje albo telewizor, więc zyskujemy podwójnie.

6. Stolik kawowy, który rozkładamy do stołu
To mam u siebie od wielu, wielu lat (zobaczcie ten filmik pod spodem) i sprawdzało się i sparwdza super. Dobrze jednak gdy wybierzecie stolik z prostym podnoszeniem, a nie korbkom. Mechanizm u mnie jest prosty: podnosisz blat, wysuwasz rozszerzenia i… nagle masz stół, przy którym zmieści się dziesięcioosobowa rodzina. Na co dzień stolik zajmuje minimalną przestrzeń, a kiedy przychodzą goście lub sami chcemy zjeść przy większym stole – rozkładamy go jednym ruchem. To naprawdę sprytne, bo w małym mieszkaniu nie trzeba rezygnować z funkcjonalności dużego stołu, a przestrzeń pod nim nie jest marnowana.

Jesteś przed remontem łazienki? W tym artykule napisałem o trendach na 2026 rok.

7. Suszarka do prania chowana w listwie na ścianie
Małe mieszkania często mają problem z suszeniem ubrań (jeśli nie chcemy patrzeć na swoje ubrania w salonie)– klasyczna suszarka zajmuje miejsce i psuje estetykę wnętrza, to fakt. Na szczęście teraz mamy fajne suszarki chowane w listwie. Suszarka – wygląda jak elegancka listwa na ścianie, a w razie potrzeby rozkłada się i wiesza mokre pranie. Po wysuszeniu wystarczy ją złożyć, i mieszkanie znów wygląda schludnie. Najlepsze jest to, że jeśli mieszka kilka osób i nie mamy suszarki elektrycznej, możemy zainstalować 2–3 takie listwy w różnych miejscach – każda działa niezależnie, a ubrania schną w powietrzu, nie zajmując cennego miejsca. Niemniej, wiem, że nie są popularne te suszarki, lecz ja nadal uważam to za dobre rozwiązanie -suszarki podsufiowe. Według mnie warto.

8. Wykorzystanie miejsca za zasłonami
Często zapominamy, że przestrzeń za zasłonami też może pracować za nas. Można tam powiesić lekką drabinkę, deskę do prasowania albo chowaną suszarkę na ubrania. U jednej klientki w Oplu udało się dzięki temu zmieścić wszystkie rzeczy do prasowania w małym pokoju – nic nie stało na widoku, a wszystko było pod ręką. To naprawdę prosty trik, a w małych mieszkaniach każdy centymetr w pionie się liczy.

9. Szafka lub regał z rozkładanym blatem
Kiedy potrzebujemy biurka, toaletki albo miejsca do pracy, wcale nie musimy mieć dużego stołu. Warto zainwestować w szafke albo regał z rozkładanym blatem – rozkładamy go tylko wtedy, gdy faktycznie pracujemy, a na co dzień jest kompaktowy i nie zajmuje miejsca. W jednym mieszkaniu w Warszawie zastosowałem takie rozwiązanie w salonie (stolik do jedzenia), oraz biurko w przedpokoju (nie było już gdzie indziej możliwości, a było potrzebne). Myslę, że jest to idealny pomysł dla osób, które nie pracują codziennie w domu, ale czasami potrzebują wygodnej powierzchni.

Linki z biurkami rozkładanymi: 1 https://amzn.to/4uqXsxj 2 https://amzn.to/4s6E1sd 3 https://amzn.to/4uph7O1

10. Półki i kosze wysoko na ścianach
W małych mieszkaniach warto myśleć pionowo. Nad drzwiami, nad łóżkiem czy w narożnikach pokoju można zawiesić półki, na których ustawimy kosze wiklinowe, pudełka z grami planszowymi, książki czy u dziecka złożone Lego. Pamiętam, że u jednej rodziny w Warszawie dzięki takim półkom udało się uwolnić cały blat biurka i podłogę – pokój wyglądał schludnie, a wszystko było łatwo dostępne. (można jak na poniższym zdjęciu obudować całe łóżko). To rozwiązanie, które działa dla każdego – nie trzeba kuć ścian w połowie mieszkania, a efekty są widoczne od razu. Zresztą takie miejsce można wykorzystywać nie tylko w małych mieszkaniach.

Małe mieszkanie wcale nie musi być problemem (ja uwielbiałem swoje pierwsze mieszkanie- apartament 28 m2 😁). Tak naprawdę wystarczy trochę sprytu i kilka dobrze przemyślanych rozwiązań. Wypróbuj te kilka trików, dopasuj je do swojego mieszkania i zobacz, że jednak z Twojego „M” można wycisnąć zdecydowanie więcej. Pomyśl, pokombinuj. Jak zwykle w takich sytuacjach zacznij od funkcji, od ustawienia (jak to zrobić szczegółowo opisałem w tym ebooku, a później dopiero przejdź do aspektów wizualnych.

Uwaga, aby nie było. ten artykuł NIE JEST sponsorowany, przez żadną firmę  Pisze co myślę 

Chcesz stworzyć kuchnię, łazienkę lub całe mieszkanie, które naprawdę działa?

Przygotowałem dla Ciebie aż trzy ebooki:

  • urządzaniu kuchni,
  • projektowaniu łazienek,
  • oraz o aranżacji całych mieszkań.

To setki stron wiedzy, przykładów, układów, inspiracji i praktycznych zasad, które pomogą Ci podjąć mądre decyzje — bez stresu, bez chaosu i bez kosztownych błędów. Zerknij TUTAJ

A pod tym linkiem, możesz się zapisać na konsultacje wnętrzarskie

Marek

Większość zdjęć została pobrana z Pinterest. Tu jest link do źródła